Saturday, January 24, 2015

Yes, that's me.

5 comments:

Enzo said...

wspaniale;-)
uważaj na śniegi, ponoć niezle u Was sypie;-)
Enzo

Enzowy said...

haaaloo, czekam (nie)cierpliwie na rozwiniecie tematu!

Ania said...

YYYY, tyle czasu Badzielec się nie odzywał. A tu nagle, jakieś zdjęcie. To Badzielec, czy nie Badzielec??

Nie-zła sztuka said...

:)
A ja się martwiłam, że Badzielcowi coś się stało...

Nitka said...

Jeeejku, kochany Badzielec! Taka cisza przez 5 lat, strasznie się Nitka martwiła. Ulizanka dla bieluteńkiego kolegi :*